Problem marnowania się jedzenia

Według raportu brytyjskiego Institution of Mechanical Engineers, z produkowanych rocznie około 4 mld ton żywności aż 30-50 proc. trafia na śmietniki. Oznacza to, że co roku marnowanych zostaje prawie 2 mld pożywienia. Marnują się przede wszystkim owoce, warzywa, pieczywo i wędliny. Mówiąc precyzyjniej: za 2 mln ton odpowiadają nad Wisłą gospodarstwa domowe, 6,6 mln ton to efekt nadmiernej produkcji, a za 350 tys. odpowiada sektor dystrybucji.

Oprócz dużych strat materialnych istnieje problem szkód dla środowiska – emisja metanu z psującej się żywności ma duży wpływ na klimat. Jak wiadomo metan posiada aż 20 proc. udziału w przyczynach globalnego wzrostu temperatury na Ziemi w ciągu ostatniej dekady. Ograniczenie marnotrawienia żywności może mieć zatem niebagatelny wpływ na redukcję emisji tego gazu.

Głód na świecie – jak zapobiec?

Skoro produkuje się tak dużo jedzenia, dlaczego tak wielu ludzi na świecie głoduje?

Nie mogliśmy dostarczyć produktów z miejsc, gdzie są one produkowane do miejsc zamieszkania ludzi, którzy ich potrzebują. Dlatego byłem ciekaw, co przeszkadza nam w dystrybucji tego jedzenia. Wszystko sprowadza się do pojęcia „nietrwałe” – opowiada James Rogers prezes Apeel Sciences.

Rogers zbadał, jak utrata wody i utlenianie prowadzi do psucia się produktów. Przypominało mu to przemysł stalowy, gdzie wykorzystuje się specjalne powłoki, aby zapobiec korozji metalu. Mężczyzna postanowił znaleźć podobne rozwiązanie – wynaleźć powłokę, która pomoże dłużej zachować świeżość nietrwałych produktów spożywczych.

Powstanie powłoki Edipeel

Specjalna powłoka, która została opracowana pozwala zachować żywności długotrwałą świeżość.  Zatrzymuje ona wilgoć w owocu, a równocześnie pozwala mu oddychać. Dzięki temu spowolniona zostaje utrata wody, podobnie jak utlenianie.

Powłoka powstaje z pozostałości po skórkach i łodygach roślin. Można zaaplikować ją w dowolnym momencie. Dzięki temu np. poszczególne banany z jednej kiści mogą dojrzewać w innym tempie.

Według Jamesa Rogersa, powłoka nie ma smaku i jest w pełni jadalna. Z produktów firmy (o nazwie Edipeel i Invisipeel) korzysta już sześć farm w południowej Kalifornii, Kenii i Nigerii.

Edipeel powstrzymuje wodę przed wydostaniem się z produktów spożywczych i tlen przed dostaniem się do wnętrza owoca. Invisipeel z kolei odstrasza owady (wszystkie te czynniki mają wpływ na gnicie). Amerykańska Agencja Żywności i Leków uznała oba produkty za bezpieczne, co oznacza, że można je jeść i sprzedawać.

Całkowicie naturalne rozwiązanie

Naukowcy Apeel wykorzystują nasiona, skórki i miąższ z winogron oraz innych powszechnie spożywanych owoców i warzyw. Wyciskany olej, mieszany jest w zależności od formuły, która sprawdzi się w przypadku konkretnego rodzaju owoców. Choć podstawowe składniki się nie zmieniają to na przykład awokado będzie miało inne proporcje mieszanki niż mango. Po naniesieniu warstwy produkt trafia na półki w sklepach i ma być trwalszy. Powłoka nie powoduje alergii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here