NIVEA słynie z głośnych akcji reklamowych, których głównym celem jest budowanie świadomości na temat szkodliwości jaką niesie ze sobą nadmierne opalanie. Widzieliśmy już specjalny „rentgen”, który sprawdzał, czy dokładnie jesteśmy pokryci kremem, mewę-drona i lalkę, która zmieniała kolor pod wpływem słońca. W tym roku kolejny raz zaproponowała rozwiązanie, które przypadło do gustu zarówno dzieciom, jak i dorosłym.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

O mewach-dronach, które goniły „nieochronione” dzieci na plaży:

Gdy dzieci mają pod dostatkiem słońca, piasku, wody i przyjaciół do zabawy, ostatnie co chcą robić to smarować się kremem przeciw słonecznym. By wyjść im naprzeciw NIVEA stworzyła SunSlide, czyli dmuchaną zjeżdżalnię wyposażoną w spryskiwacze, rozpylające krem ochronny.

Zjeżdżalnia została ustawiona na plaży w Kapsztadzie, miejscu który ma jeden z największych na świecie wskaźników zachorowań na raka skóry, a dzieci są w grupie najwyższego ryzyka.

SunSlide - zjeżdżalnia NIVEANie trudno domyślić się, że nowa „zabawka” wzbudziła ogromne zainteresowanie wszystkich dzieci znajdujących się na plaży (i nie tylko dzieci:) i tak w ciągu godziny zjeżdżalnia „nasmarowała” kremem ochronnym z filtrem SPF 50+ ok. 100 dzieci. Do całego przedsięwzięcia wykorzystano 50 litrów kremu dziennie.

Jesteśmy wielkimi fanami tego pomysłu i nie możemy doczekać się kolejnych akcji reklamowych kosmetycznego giganta, szczególnie, gdy przy okazji służą one wyższym celom.

Przypomnienie akcji ze „słonecznym rentgenem”:

SunSlide - zjeżdżalnia NIVEA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here