Problem zanieczyszczenia wód przybiera na sile z każdym rokiem. Według badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Kalifornijskim blisko 8 milionów ton odpadów ląduje w oceanach każdego roku.

wielka wyspa śmieciJednym z najbardziej przyczyniających się do tego czynników są plastikowe odpady, praktycznie niebiodegradowalne w naturalnych warunkach. W 1997 roku oceanograf Charles Moore odkrył coś co potwierdziło obawy ekologów – Wielką Pacyficzną Plamę Śmieci, czyli skupisko odpadów dryfujące na Pacyfiku między Kalifornią a Hawajami. Obecnie szacuje się, że powierzchnia tej niesławnej „wyspy” jest dwukrotnie większa niż powierzchnia Polski. Ekolodzy od lat próbują znaleźć rozwiązanie na rosnący w siłę problem z różnym skutkiem. Ich najnowszy pomysł może stanowić przełom w oczyszczaniu wód oceanicznych. Przełomowa dryfująca bariera

The Ocean Cleanup – organizacja non-profit z Holandii stworzyła prototyp konstrukcji, która może znacząco przyczynić się do oczyszczania wód oceanicznych. Dryfująca bariera ma wychwytywać śmieci unoszące się blisko powierzchni wody. Jeśli projekt spełniłby swoje zadanie, może mieć dalece większą skuteczność, niż podobne działania przeprowadzone za pomocą statków do wyławiania śmieci.

dryfująca bariera100 metrowa bariera została rozstawiona na Morzu Północnym 24 czerwca, a jeśli spełni swoje zadanie już za 3 lata planowane jest rozstawienie pełnowymiarowego, 100 kilometrowego modelu między Hawajami, a zachodnim wybrzeżem Stanów Zjednoczonych. Przed przeprowadzeniem testów w terenie organizacja wykonała dziesiątki pomiarów, testów i symulacji, które przyniosły bardzo zadowalające rezultaty. Naukowcy chcą sprawdzić, jak 100 metrowy model będzie reagował na warunki atmosferyczne, zmiany pogodowe, itp.

Jak to działa?

Dryfująca bariera jest wykonana z połączonych ze sobą prostokątnych gumowych boi, które swoim wyglądem przypominają gigantyczne poduszki i utrzymują konstrukcję na powierzchni. Do nich dołączone są dwumetrowe kurtyny pod powierzchnią, które wychwytują śmieci i przepuszczają wodę. Bariera jest ustawiona w kształcie litery „V”, tak by znoszone prądem wodnym odpady, zbierały się w jej zagłębieniu, skąd można je wygodnie zebrać.

dryfująca bariera

Sceptycy tego pomysłu zauważają, że ustawienie takiej bariery to duża ingerencja w okoliczny ekosystem, a naukowcy nie zbadali dotąd, jak na ten obiekt będą reagowały morskie zwierzęta. Nie mniej jednak pomysł jest wart przetestowania i wszyscy trzymają kciuki, by zakończył się z powodzeniem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ